Mimo wstępnych zapewnień, nie doszło dzisiaj (wtorek, 20 czerwca) do podjęcia uchwały rady powiatu inicjującej połączenie Powiatowego Centrum Zdrowia z Dolnośląskim Centrum Rehabilitacyjnym.
Zdaniem starosty Jarosława Gęborysa Urząd Marszałkowski nie przedstawił satysfakcjonującej koncepcji połączenia obu jednostek, w której PCZ miałoby zagwarantowaną pełną autonomię. - Na pewno jednak nie pozostawimy DCR-u samemu sobie i będziemy aktywnie zabiegać o to, by Centrum Rehabilitacji znalazło się w tak zwanej sieci szpitali – mówi starosta. - Nie podjęliśmy stosownej uchwały, gdyż naszym zdaniem w świetle prawa i tak byłaby nieskuteczna.
Podobną opinię wyraził powiatowy radca prawny. Robert Adach z Departamentu Zdrowia i Promocji Urzędu Marszałkowskiego przekonywał jednak radnych powiatowych o konieczności podjęcia uchwały intencyjnej. - Na tym etapie taka uchwała do niczego nie zobowiązuje, ale przede wszystkim nie zamyka drogi DCR-owi o staranie się o środki w tak zwanej sieci szpitali – mówił R. Adach. Taką uchwałę intencyjną wyrażającą wolę połączenia się obu jednostek podjął wczoraj (poniedziałek, 19 czerwca) zarząd Województwa Dolnośląskiego.
W porządku obrad dzisiejszej sesji powiatu nie znalazła się uchwała dotycząca połączenia. - Jeżeli na szczeblu wojewódzkim taka uchwała została podjęta przez zarząd, to i na szczeblu powiatowym powinien taką wolę wyrazić zarząd powiatu – komentował radny Dariusz Kurowski. - Mamy nadzieję, że starosta niczego nie zaniechał w tej sprawie.
Dla obecnych na sali posiedzeń pracowników DCR-u sytuacja przedstawia się jednak inaczej. - Znaleźliśmy się w centrum niezrozumiałej dla nas gry politycznej – mówili po zakończeniu sesji przedstawiciele związków zawodowych z DCR-u. - Ubolewamy, że uchwała intencyjna nie została podjęta. Jeżeli coś zagrozi naszej pracy i funkcjonowaniu naszej jednostki, będziemy po kolei wszystkich rozliczać przy okazji wyborów.
Istnieje szansa, że DCR samodzielnie wejdzie do tzw. sieci szpitali. Oto jak zapewniają strony wszyscy będą aktywnie się starać. W przypadku, gdy jednostka nie znajdzie się w sieci, DCR będzie mógł startować w odrębnych konkursach. Ale czy, kiedy i na jakich zasadach zostaną one otwarte i o jaką pule środków będzie można się starać, o tym na razie nikt nic nie wie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze