O losach Polaków, którzy w latach dwudziestych ubiegłego wieku wyjechali do pracy we francuskich kopalniach, a po II wojnie światowej skuszeni obietnicą wspaniałego życia przyjechali na Dolny Śląsk, opowiada w swojej najnowszej książce „Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji” Aleksandra Suława. Z autorką reportażu wydanego przez topowe Wydawnictwo Czarne możecie spotkać się w piątek 17 listopada w Kawiarni Sztygarówka w Starej Kopalni. Wstęp jest bezpłatny.
Po II wojnie światowej potrzebne były ręce do pracy w zakładach i kopalniach. Na to wezwanie odpowiedzieli francuscy repatrianci. Wielu z nich zamieszkało w Wałbrzychu i jego okolicach. To o tym, z jakimi wyzwaniami musieli się zmierzyć po powrocie, o rozczarowaniach i towarzyszącej tęsknocie za Francją będziecie mogli posłuchać w czasie piątkowego spotkania.
- Aleksandra Suława to zdobywczyni Kryształowego Pióra. Była także nominowana do nagrody Grand Press. Jest także wnuczką reemigranta z Francji. W swojej książce śledzi historie kilkanaściorga polskich Francuzów, w tym osób, które osiedliły się w Wałbrzychu – podkreśla Jan Jędrasik ze Starej Kopalni.
Piątkowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.00 w Kawiarni Sztygarówka w Starej Kopalni. Z autorką reportażu będzie rozmawiać Wioletta Wrona-Gaj, kierowniczka Działu Muzeum Przemysłu i Techniki Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.
źródło: Stara Kopalnia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze