Dzisiaj (czwartek, 8 stycznia) na budynku przy ul. Armii Ludowej 4 w Kamiennej Górze odsłonięta została tablica upamiętniająca kpt. Józefa Sierocińskiego.
Po odsłonięciu tablicy, w Muzeum Tkactwa, odbył się wykład Jana Lubienieckiego poświęcony życiu J. Sierocińskiego.
Józef Sierociński urodził się 12 listopada 1891 roku w Łodzi. Jego biografia pełna jest białych plam. Prawdopodobnie jako dziecko wraz z rodziną wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Działał w Związku Sokołów Polskich, od 1917 roku zajmował się rekrutacją ochotników do tzw. Błękitnej Armii. Był adiutantem gen. Józefa Hallera. Do Europy wrócił w 1918 roku. Walczył w wojnie 1920 roku. Został odznaczony m.in. Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych. Podczas II wojny światowej stracił cały majątek. W październiku 1945 roku wraz z żoną przyjechał do Kamiennej Góry. Prawdopodobnie mieszkał przy dzisiejszej ul. Papieża Jana Pawła II. Na przełomie 1945/1946 Sierocińscy przenieśli się do mieszkania przy pl. Botanicznym 2 (dzisiaj ul. Armii Ludowej 4). J. Sierociński pracował we Lnie, jego żona uczyła w szkole. W 1953, w wyniku wypadku, został sparaliżowany od pasa w dół. Zmarł 2 stycznia 1955 roku. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Katowickiej. Wdowa wyjechała z Kamiennej Góry
Grób kapitana odnalazł Jan Lubieniecki, na prośbę weteranów mieszkających w USA. 11 listopada 2008 roku na grobie ustawiony został nowy nagrobek ufundowany przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.
Tablica zamontowana została na budynku, w którym żył i zmarł kpt. Józef Sierociński. Uroczystość przygotowało Kamiennogórskie Stowarzyszenie Historyczno-Kulturalne. Podczas spotkania w Muzeum J. Lubieniecki przypomniał życiorys kpt. J. Sierocińskiego. Odczytał również list jego żony do żony gen. Modelskiego z 1946 roku, w którym prosiła o pomoc dla siebie, męża i wspieranego przez nich młodzieńca. Małżonka kapitana opisuje m.in. ciężkie warunki, w których żyli w Kamiennej Górze.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze