- Poseł rozgrywa swoje prywatne wojenki z kobietą, która go nie chciała - postępowanie Henryka Kmiecika oceniła Ewa Kocemba.
Burmistrz spóźniła się na dzisiejszą (wtorek, 30 czerwca) sesję, jak wyjaśniła składała na policji zeznania na temat szkalujących ją informacji rozplakatowanych przez posła.
Burmistrz przypomniała, że poseł powinien wspierać samorząd. - Mając posła z naszej gminy nie powinniśmy martwić się np. o oczyszczenie Czarnuszki, czy udostępnienie Bukówki. - mówiła.
E. Kocemba oświadczyła, że do tej pory wygrała z posłem sprawę cywilną, przeprowadzenie sprawy karnej jest niemożliwe z uwagi na immunitet posła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze