Do kamiennogórskich policjantów zwróciła się 67-latka, która straciła 6 tysięcy złotych. Strata mogła być wyższa, ale kobieta zdążyła zablokować przelew pieniędzy z kredytu.
Wszystko zaczęło się na portalu społecznościowym. Kobieta poproszona została przez znajomą, której dawno nie widziała, o podanie numeru telefonu. Dalsza korespondencja przeniosła się do wiadomości przesyłanych na podany numer. Rzekoma znajoma, a w rzeczywistości oszust, informował o loterii z wartościowymi prezentami. Oszust prosił o podanie kodu uzyskanego z banku. Oszust poprosił również o zdjęcia karty bankomatowej i potwierdzanie operacji w aplikacji mobilnej. Kobieta podawała oszustowi kody otrzymywane na telefon. Miały być niezbędne do wykonanie przelewów z wysoką wygraną.
Gdy poszkodowana zorientowała się, że korespondencja to oszustów, stracił 6 tysięcy złotych. Dzwoniąc do banku zdołała zablokować kolejny przelew. Tym razem do oszustów miało trafić 37 tysięcy złotych z zaciągniętego na nią kredytu.
- Oszuści przejmują konta społecznościowe i podszywają się pod Waszych znajomych. - przypomina sierżant sztabowa Katarzyna Trzepak-Balicka z kamiennogórskiej komendy - Nigdy nie podawaj danych do swojego konta ani nie wysyłaj zdjęć swojej karty bankomatowej. Nie potwierdzaj też transakcji w aplikacji mobilnych, których sam nie wykonujesz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze