- Sami sobie to robimy ? tak skomentował starosta Jarosław Gęborys informacje radnego Ryszarda Zawieruchy o kolejnych przewróconych znakach drogowych.
R. Zawierucha podczas sesji rady powiatu informował o przewróconych znakach na drodze prowadzącej do Sędzisławia. Znaki zamiast stać przy drodze i informować są powyrywane i leżą w rowach. Radny zaproponował aby ?starostwo lepiej zabezpieczało znaki?.
Jarosław Gęborys przypomniał, że ustawiane znaki muszą też spełniać warunki techniczne i być montowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zwrócił uwagę, że wyrywanie znaków czy wrzucanie koszy do rzeki to fenomen naszego powiatu. W innych powiatach taki problem nie występuje lub jest on incydentalny, a w powiecie kamiennogórskim co sesje radni zgłaszają zniszczenia.
Starosta zapewnił, że ekipa drogowa reaguje na każde zgłoszenie i w miarę możliwości od razu montuje oznakowanie. Przewodnicząca rady Bożena Ziemiańska zwróciła uwagę na ciągłe koszty napraw.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze