O konieczności sprawdzenia prawdziwości otrzymywanych wiadomości przekonała się 69-latka z powiatu kamiennogórskiego, która straciła kilka tysięcy złotych, ponieważ uwierzyła fałszywemu smsowi od rzekomego syna.
Plagą stały się telefoniczne oszustwa, na które stale są narażeni użytkownicy komórek i nie tylko. Każdy z nas musi być czujny, ponieważ czasami jedna błędna decyzja może doprowadzić do straty oszczędności. Ten sposób może dotyczyć każdego, nie tylko seniorów, więc bądźmy ostrożni i nie dajmy się nabrać.
Oszuści obecnie korzystają z wiadomości tekstowych, które na pierwszy rzut oka, mogą się wydawać prawdziwe. Do kamiennogórskiej jednostki zgłosiła się kobieta, która otrzymała od rzekomego syna smsa z prośbą o kontakt w aplikacji Whatsapp pod podanym nowym numerem telefonu. Następnie oszust podając się nadal za syna kobiety, przekonał ją, że jego telefon został uszkodzony. Twierdził w wiadomościach, że to numer znajomego, a on potrzebuje pieniędzy na nową komórkę. Kobieta w dobrej wierze, przelała na podane konto kilka tysięcy złotych, o które poprosił „syn” i niestety w późniejszym czasie zorientowała się, że została oszukana.
Policjanci przypominają, żeby nie wierzyć we wszystkie wiadomości, które się otrzymuje. Zanim cokolwiek zrobisz, spróbuj zadzwonić do swoich bliskich i dowiedzieć się czy to prawda.
Przekazuj swoim najbliższym informacje o sposobach oszustw, żeby byli na bieżąco z nowymi metodami. Uczulaj na wszelkie wiadomości od niezapisanych numerów telefonów, aby pamiętali o sprawdzeniu ich prawdziwości.
st. sierż. Katarzyna Trzepak-Balicka
Komenda Powiatowa Policji w Kamiennej Górze
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze