Wczoraj (wtorek, 15 stycznia) przed południem Lubawkę zakryły kłęby dymu. Do rzekomego pożaru budynku wezwani zostali strażacy.
Okazało się, że pożaru nie ma. Dym wydobywał się z komina mieszkania należącego do 54-latka. Mężczyzna spalał w piecu śmieci. Wezwani na miejsce policjanci ukarali go mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze