W dniu 11 czerwca 2024 roku członkowie Szkolnego Koła Historycznego ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze uczestniczyli w kolejnej wycieczce historycznej, której celem było poznanie dwóch wystaw czasowych w Muzeum Tkactwa. Tym samym siódmo oraz ósmoklasiści aktywnie kontynuowali uczestnictwo w tegorocznym „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Po krótkim spacerze ze swojej szkoły młodzi kamiennogórscy miłośnicy historii swojej „małej ojczyzny” dotarli do kamienicy mieszczańskiej w rynku, która w XVIII wieku należała do kupca Johanna Davida Fischera, a od lat 30-tych XX wieku jest siedzibą Muzeum w Kamiennej Górze, którego wiodącym profilem jest tkactwo i włókiennictwo, a od 2011 roku nosi nazwę Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze. W jego holu spotkali się z pracownikiem Muzeum – Robertem Główczykiem, który zaprosił ich na zwiedzenie pierwszej wystawy czasowej – „Reżyserzy” – malarstwo Roberta Kukli otwartej 18 maja 2024 r. podczas Nocy Muzeów.
Po wejściu do pomieszczeń prezentujących 30 prac ciekawego cyklu malarskiego pt. „Reżyserzy” Robert Główczyk zapoznał młodych miłośników historii z sylwetką ich autora, jego imiennika Roberta Kukli absolwenta Uniwersytetu Śląskiego na Wydziale Artystyczno-Pedagogicznym, który oprócz malarstwa zajmuje się scenografią teatralną, projektowaniem graficznym, street artem oraz prowadzi zajęcia warsztatowe dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Ponadto usłyszeli, że prezentowany na wystawie indywidualnej cykl „Reżyserzy” to 30 subiektywnie wybranych przez autora portretów polskich twórców filmowych, począwszy od najwybitniejszych twórców naszej kinematografii powojennej (W. J. Has, A. Munk, A. Wajda i J. Kawalerowicz), reżyserów pracujących również poza krajem (R. Polański, J. Skolimowski, A. Żuławski), osiągających sukcesy za granicą z filmami rodzimymi (K. Kieślowski, K. Zanussi, J. Hoffman), po przedstawicieli młodszej generacji (M. Szumowska czy W. Smarzowski). Następnie zachęcił wszystkich przybyłych na wystawę członków Szkolnego Koła Historycznego do indywidualnego poznania portretów polskich reżyserów, które zostały wykonane przez Roberta Kuklę na papierze lub tekturze różnorodnymi, często łączonymi ze sobą technikami, na podłożu wielokrotnie pokrywanym farbami ściennymi - akrylami, pastelami suchymi i tłustymi, ale również sprayem. Z dobrej zachęty Roberta Główczyka skwapliwie skorzystali uwieczniając na swoich smartfonach wybrane przez nich portrety, a z niektórymi reżyserami robili sobie zdjęcia lub popularne selfie
Następnie zostali zaproszeni przez Roberta Główczyka do drugiego budynku muzeum, gdzie na wystawie czasowej pt. ę „Starodruki, rękopisy i mapy”, po raz pierwszy, swoje własne zbiory zaprezentowało Muzeum Tkactwa. W pierwszym muzealnym pomieszczeniu zobaczyli bardzo ciekawe XVIII-wieczne mapy prezentujące, jak opowiadał im Robert Główczyk, m.in. Śląsk, Królestwo Czech z ziemią kłodzką, a także Hiszpanię, Rosję czy Brandenburgię i Saksonię. Natomiast na jednej z map ich opiekunka wypatrzyła także Landeshut (Kamienną Górę) i zachęciła swoich młodych historyków do poszukania niemieckiej nazwy naszego miasta na mapie Śląska.
Z kolei w drugim pomieszczeniu ich wzrok przykuły zaprezentowane na wystawie starodruki – książki religijne, naukowe oraz regionalia (druki poświęcone Kamiennej Górze i rękopiśmienne pamiętniki z rysunkami) stanowiące część muzealnego księgozbioru liczącego 136 starodruków. Ronadto Robert Główczyk zwrócił ich uwagę na wyjątkowe, bogato ilustrowane grafikami cymelia: książkę położniczą Śląskiej akuszerki Justine Siegemundin z XVII w. oraz norymberskie wydanie zielnika Elizabeth Blackwell z XVIII w. Oglądającym prezentowane w gablotach starodruki i rękopisy miłośnikom regionalnej historii Robert Główczyk zwrócił uwagę na ich piękną oprawę opowiadając o pochodzeniu popularnego powiedzenia „czytać książkę od deski do deski”. Ponadto uważnie słuchając oprowadzającego ich po wystawach, że wystawa ze zbiorów Muzeum Tkactwa nawiązuje do utraconej po II wojnie światowej Biblioteki Wallenberga, działającej w latach 1729-1945 przy kamiennogórskim Kościele Łaski, której księgozbiór liczył około 7000 druków (w tym wiele bezcennych starodruków z XVI-XVIII wieku) oraz rękopisów (listy, sztambuchy, muzykalia) w większości znajduje się w Warszawie i Łodzi. Na odwiedzających wystawę „Starodruki, rękopisy i mapy” członków Szkolnego Koła Historycznego ze swoich ściennych portretów spoglądali dawni pastorowie ewangeliccy – J.J. Liebenwald i A. Langer, którzy pozowali na tle księgozbioru Biblioteki Wallenberga, a uczestnicy bardzo ciekawej i oryginalnej lekcji muzealnej postanowili zrobić sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie z oprowadzającym ich po interesujących wystawach czasowych ROBERTEM GŁÓWCZYKIEM z portretami pastorów w tle.
Po przejściu do muzealnego holu podziękowali Robertowi Główczykowi za wiele ciekawych informacji o zwiedzanych wystawach oraz świetności i tradycji Biblioteki Wallenberga umawiając się z Nim na kolejne spotkanie z historią naszego regionu, a po opuszczeniu gościnnych, muzealnych murów pełni niezapomnianych wrażeń powrócili do szkoły.
Opiekę nad młodymi historykami sprawowali Joanna Bodzek – opiekunka szkolnego koła historycznego oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze