Kładka dla pieszych przy ulicy Kościuszki jest zamknięta od końca lutego. Mimo wyraźnych tablic z zakazem wstępu, taśm i metalowych barierek nie brakuje chętnych do korzystania z zawalonego mostku.
Codziennie z kładki korzystają zarówno mieszkańcy ulicy Leśnej jak i osoby spacerujące po zalewie. Część osób mówi wprost że nie chce im się iść do drugiego mostu. Według nich przejście nie jest niebezpieczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze