Piotr Rybak, komendant Gminnej Ochrony Przeciwpożarowej, zapoznał dzisiaj (czwartek, 25 maja) lubawskich radnych z sytuacją ochotniczych straży pożarnych na terenie gminy.
Na terenie gminy działają dwie jednostki wpisane do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W jednostce w Chełmsku Śląskim działa 22 ratowników. Jednostka ma trzy samochody. Właśnie zapadła decyzja o wycofaniu z eksploatacji tarpana. Gazela jest pojazdem zawodnym, wymagającym częstych napraw. Star 266 funkcjonuje dzięki zaangażowaniu strażaków.
Jednostka w Lubawce również ma trzy pojazdy. Działa w niej 26 ratowników. Jednostka specjalizuje się w ratownictwie wodnym, stąd wyposażenie m.in. w łódź. Najnowszym pojazdem jest ford transit. Na samochodzie zamontowano m.in. urządzenia do ratownictwa drogowego osiągając dopuszczalną ładowność. Dalsze doposażanie nie jest już możliwe. Stary 266 i 244 są bardzo wyeksploatowane, funkcjonują dzięki zaangażowaniu strażaków. Ten pierwszy jest bardzo przydatny ze względu na napęd.
Pozostałe jednostki działają poza KSRG. W Jarkowicach 6 strażaków dysponuje starem 200, w Miszkowicach 9 ratowników ma stara 266, w Okrzeszynie 4 ratowników ma gazelę, podobnym samochodem dysponuje Opawa, w której działa 19 ratowników.
W 2016 roku jednostka z Chełmska Śląskiego miała w 64 wyjazdy, Lubawka 117, Opawa 3, Miszkowice 61, Jarkowice 2, Okrzeszyn 3.
W tym roku trwają starania o zakup nowego wozu średniego. Koncepcje się zmieniają, raz mowa jest o dwóch, raz o jednym wozie. W tej chwili złożony jest już czwarty wniosek o dofinansowanie zakupu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze