Pytanie z tytułu informacji zadał dzisiaj (poniedziałek, 13 kwietnia) jeden z mieszkańców Krzeszowa. Swoje poranne obserwacje internauta udokumentował zdjęciami.

Tradycyjnie w poranek w wielkanocny poniedziałek obserwowaliśmy efekty żartów dokonywanych przez mieszkańców. To wielkanocna tradycja. Czasem wielkanocne żarty zmieniały się w chuligańskie wybryki. W poprzednich latach pisaliśmy m.in. o przejściach dla pieszych wymalowanych na rynku w Chełmsku Śląskim, zamalowanym bankomacie w tej miejscowości, koszach na śmieci ustawionych na dachu przystanku autobusowego w Miszkowicach.

Dzisiaj prezentujemy zdjęcia wykonane przez internautę w Krzeszowie.
Autor zdjęć pisze - Pytam się więc, czy wyjście w tej sytuacji było niezbędne, zgodne z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia, czy nie było w tym miejscu nielegalne zgromadzenia powyżej dwóch osób? A oprócz tego, czy nie doszło do wykroczenia z zakresu ruchu drogowego zgodnie z kodeksem drogowym i złamanie ustawy o spożywaniu alkoholu w miejscu publicznym. I gdzie była policja, która czatuje na ludzi w lasach, parkach itp. i wystawia mandaty, gdy w nocy w Krzeszowie, dzieją się takie rzeczy?

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze