Ofiarą oszustwa na kryptowaluty i zdalny pulpit padł 54-letni mieszkaniec Kamiennej Góry.
Mężczyzna dał się przekonać do inwestycji w kryptowaluty. Oszust namówił go do instalacji oprogramowania umożliwiającego przejęcie kontroli nad urządzeniem. To wystarczyło, do "wyczyszczenia" konta poszkodowanego. Mężczyzna stracił prawie 70 tysięcy złotych.
- Jeśli Twój rozmówca proponuje zainstalowanie dodatkowego oprogramowania - możesz być prawie pewny, że to oszustwo! - mówi sierżant sztabowa Katarzyna Trzepak-Balicka - Nigdy, nikomu nie udostępniaj swojego konta bankowego i danych logowania!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze