Wczoraj (piątek, 2 sierpnia) rano w Przedwojowie policjanci zatrzymali rowerzystę. Okazało się, że 32-latek miał ok. promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna tłumaczył policjantom, że pił dzień wcześniej. Drugie badanie wykazało jednak wzrost zawartość alkoholu, co świadczył o tym, że mężczyzna musiał pić tuż przed rozpoczęciem podróży. Mieszkaniec gminy Kamienna Góra ukarany został mandatem, rower odebrała wskazana przez niego osoba.
Zmiany w przepisach, które weszły w życie 11 kwietnia 2017 roku, wprowadziły do taryfikatora konkretnie kary za wykroczenia polegające na kierowaniu rowerem po użyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila we krwi) oraz pod wpływem alkoholu (powyżej 0,5 promila we krwi). W pierwszym przypadku cyklista zapłaci od 300 do 500 zł, w drugim ? 500 zł.
Jednak nie zapominajmy, że nietrzeźwy rowerzysta, który ma ponad pół promila alkoholu we krwi liczyć się musi:
- z mandatem w wysokości 500 złotych lub 30-dniowym aresztem, w przypadku odstąpienia od ukarania go mandatem i wystąpienia do sądu przez policjanta prowadzącego sprawę
- sąd ma możliwość również wydania zakazu prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na czas od 6 miesięcy do 3 lat.
Rowerzysta, którego stężenie alkoholu wynosić będzie od 0,2 do 0,5 promila we krwi liczyć się musi z karą mandatu w wysokości 300-500 złotych lub 14 dniami aresztu, w przypadku odstąpienia od ukarania go mandatem i wystąpienia do sądu
Mundurowi apelują, aby wyjeżdżając rowerem na drogę, przestrzegać przepisów, założyć kamizelkę odblaskową, kask ochronny, zwracać szczególną uwagę na pieszych i przede wszystkim absolutnie nie wsiadać na rower pod wpływem alkoholu!!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze