Fotowoltaika w firmie to zazwyczaj opłacalne rozwiązanie – pozwala obniżyć koszty działalności i sprzedawać nadwyżki energii. Czy jednak każda firma może zarabiać w ten sposób? Jakie warunki należy spełnić, aby handlować energią? Przedstawiamy szczegóły tej procedury.
Zarówno Ustawa prawo energetyczne, jak i Ustawa z 20 lutego 2015 roku o odnawialnych źródłach energii nie nakładają ograniczeń podmiotowych, jeśli chodzi o sprzedaż energii z fotowoltaiki. Zgodnie z tymi dokumentami – tak, każda firma, która dysponuje zieloną energią, może ją sprzedawać, niezależnie od jej formy prawnej czy wielkości. Nie wszystkie z nich mogą jednak robić to na takich samych warunkach.
Dla zasad sprzedaży kluczowe jest rozróżnienie podmiotów ze względu na moc instalacji fotowoltaicznej, którą posiadają. Prawo dzieli je na trzy kategorie: mikroinstalacje (do 50 kW), małe instalacje (51 kW-1 MW) oraz duże instalacje (powyżej 1 MW)
Firma posiadająca mikroinstalację jest traktowana jako prosument biznesowy. W tym przypadku preferencyjnym sposobem sprzedaży prądu jest system rozliczeń net-billing. W tym modelu po prostu odprowadza się nadwyżki do sieci energetycznej po cenie giełdowej. Niemniej, prawo pozwala im również zawierać kontrakty PPA, a także sprzedawać energię w ramach aukcji OZE.
Firmy będące posiadaczami małych instalacji nie mogą być już prosumentami, a jedynym sposobem sprzedaży nadwyżek są umowy PPA oraz aukcje OZE. W takim przypadku konieczne jest jednak dokonanie rejestracji w Urzędzie Regulacji Energetyki (URE), a jeśli instalacja ma moc przekraczającą 500 kW – uzyskanie koncesji.
W przypadku dużych instalacji koncesja jest obowiązkowa, jeśli firma chce sprzedawać energię z fotowoltaiki. Proces ten odbywa się wtedy na aukcjach OZE lub w drodze umów PPA.
Proces sprzedaży energii z fotowoltaiki nie jest tak skomplikowany, jak mogłoby się wydawać, aczkolwiek wymaga skrupulatnego planowania. Można podzielić go na kilka etapów:
Mimo licznych korzyści inwestycja w fotowoltaikę wiąże się z pewnymi wyzwaniami, zwłaszcza w przypadku instalacji o większej mocy. Im jest ona większa, tym więcej formalności, pozwoleń i koncesji, z którymi musisz się liczyć.
Znacznie wyższe są również koszty początkowe – musisz dobrze przeanalizować zwrot z inwestycji, zwłaszcza jeśli masz zamiar związać się długoterminowym kontraktem. Tego typu umowy mogą być bardzo korzystne, ale tylko wtedy, jeśli są dobrze przemyślane. To z kolei wymaga ogromnego zaangażowania i równie dużego nakładu sił, aby skutecznie negocjować korzystne warunki umowy. Właściciele mniejszych przedsiębiorstw, które nie mają wypracowanych sposobów postępowania, mogą wpaść w liczne pułapki – określenie zbyt niskiej ceny, niedokładne oszacowanie możliwości produkcyjnych czy nieuwzględnienie trendów rynkowych.
W wielu przypadkach warto wykorzystać szansę, którą daje rynek energii. Trzeba jednak pamiętać, że to skomplikowany mechanizm, który jest w ciągłej transformacji. Należy być elastycznym, aby się do niego dostosować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze