Myśliwi z Koła Łowieckiego Knieja Lubawka przeprowadzili 8 listopada hubertowiny.
Przybyło na nie wielu myśliwych z sąsiednich kół łowieckich. Nie zabrakło sygnalistów myśliwskich, naganki, psów myśliwskich i co najważniejsze ? dobrej atmosfery. Polowanie jak polowanie ? czasami bogate w pozyskanej zwierzynie, czasami jest inaczej. Myśliwi to znają i rozumieją. Tym razem nasz patron Św. Hubert zapewnił nam jedynie przednią zabawę i sute jadło na zakończenie biesiady. Udekorowano Królów i V-ce Królów polowania, podziękowaliśmy przybyłym myśliwym, nagance, kniei i psom i oddaliśmy się degustacji potraw z dziczyzny. Dziękujemy sponsorom, tym, którzy zadbali o pozyskanie, przygotowanie potraw oraz tym, którzy wzbogacili jadło domowymi wypiekami z ciasta.
informują myśliwi na swojej stronie internetowej - kliknij
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze