Podczas dzisiejszej (środa, 30 września) sesji radni Lubawki zapoznani zostali z postępem prac przy modernizacji stadionu.
W tej chwili z całego boiska ściągnięta zostało ok. 30 centymetrowa warstwa humusu. Wykonane zostało odwodnienie. Według inspektora nadzoru i wykonawcy pod murawą nie było drenażu.
Obecnie wykonawca czeka na dostarczenie liniowego odwodnienia bieżni. Ma być dostarczone 15 października. Jego montaż pozwoli na wybranie ok. 70 cm ziemi z bieżni i wyrównanie całego terenu.
Podczas prac okazało się, że lubawska murawa była krzywa. Różnica wysokości dochodziła do 30 cm co daje pochylenie 1,5%. Tak duże pochylenie ułatwiało spływanie wody podczas dużych opadów. Radni Jan Włodarczyk i Piotr Wiktorowski twierdzili, że podczas przygotowywania inwestycji padały zapewnienia o konieczności wybrania ok. 70 cm ziemi spod murawy. Na tej głębokości miał kryć się poniemiecki drenaż, który w przeszłości uszkodził wóz strażacki. Inspektor zaprzeczył, że były takie ustalenia.
Obecnie prace wykonywane są według harmonogramu. Nie ma opóźnień.
Problemem jest dostęp do wody niezbędnej do działania systemu zraszania murawy. Dwa planowane warianty są nierealne. Nie można systemu podłączyć do sieci wodociągowej bo oznaczałoby to ograniczenia w dostępie do wody dla okolicznych mieszkańców. Pobliskie ujęcie w Kruczej Dolinie ma za małą wydajność. W tej sytuacji powstał trzeci pomysł ? wywiercenia studni głębinowej. Większość rady zgodziła się przeznaczyć na prace z tym związane 25 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze