Mieszkańcy Lubawki patrząc dzisiaj (środa, 18 września) wieczorem w kierunku byłego dworca kolejowego widzieli kłęby unoszącego się dymu.
Nie był to pożar dworca. Dym wydobywał się z komina budynku mieszkalnego stojącego po drugiej stronie torów kolejowych. Prawdopodobnie w kominie zapaliła się sadza. To kolejne zdarzenie typowe dla obecnej pory roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze