Wiosna i lato to tradycyjnie okres łatania dziur w asfaltowych nawierzchniach dróg. Jesień i zima to czas niszczenia nawierzchni przez zamarzającą wodę. W tym roku na ul. Nadrzecznej w Marciszowie "system" zadziałał inaczej.
W połowie listopada, a więc na początku sezonu zimowego, ul. Nadrzeczna straszy kierowców już nie dziurami, a wyrwami w jezdni. Popękany asfalt wokół dziur, nie wróży nic dobrego. Co roku droga była łatana, ale w tym sezonie ekipa remontowa tej drogi raczej nie "odwiedziła".
Ul. Nadrzeczna to droga zarządzana przez kamiennogórskie starostwo, ale ma zostać przekazana gminie Marciszów. Przy takim stanie nawierzchni na początku zimy, wiosną może być przekazana droga bez asfaltu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze