7 czerwca 2013 roku Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni Mieszkaniowej Szarotka zostało przerwane na wskutek problemów z doliczeniem się głosów w niejawnym głosowaniu nad absolutorium dla poszczególnych Członków Zarządu. Od tego tematu rozpoczęło się dzisiejsze (sobota, 29 czerwca) Walne Zgromadzenie.
Sprawa zbulwersowała członków Spółdzielni. Część z nich postanowiła w formie protestu nie przyjść w drugim terminie na Walne Zgromadzenie. 7 czerwca wydano 149 kart do głosowania. 29 czerwca na liście obecności podpisało się tylko 106 osób.
Walne rozpoczęło się od uzupełnienia składu komisji. Brakowało też wiceprzewodniczącego spotkania. Członkowie Spółdzielni najpierw musieli wybrać członków Komisji Mandatowo-skrutacyjnej oraz Komisji Wnioskowej.
Protokół z głosowania z początku tygodnia został podpisany przez ówczesną Komisję Skrutacyjną. Według niego glosowanie przebiegło zgodnie z prawem, bez błędów. Na takie podejście nie zgadzali się Członkowie Spółdzielni. Przypomnieli, że Komisja podawała rożne ilości głosów, w tym też pojawił się przypadek większej ilości głosów niż wydanych kart.
Zgodnie z litera prawa, to protokół jest najważniejszy. W nim nie znalazła się wzmianka o uchybieniach. Według rady prawnego wszystkie glosowania są ważne, a protokół powinien zostać przyjęty przez aklamacje. Tak się jednak nie stało. Po długiej dyskusji protokół został poddany głosowaniu. Członkowie Spółdzielni ostatecznie w głosowaniu jawnym go nie przyjęli (46 za, 50 przeciw, 10 wstrzymujących). Mimo tej sytuacji przewodniczący poddał pod głosowanie jawne uchwały za lub przeciw udzieleniu absolutorium dla Członków Zarządu.
Kolejne zamieszanie pojawiło się ze względu na różne sformułowania przedstawiane przez przewodniczącego w uchwałach. Część Członków Zarządu miała mieć głosowany brak absolutorium (głosując ?za? Członkowie Spółdzielni ?nie udzielali absolutorium?, głosując ?przeciw? Członkowie Spółdzielni ?odrzucali uchwałę, nie udzielającą absolutorium?). Nie każdy Członek Spółdzielni wiedział dokładnie za czym głosował. Absolutorium przegłosowane zostało na pewno dla Prezesa oraz Wiceprezesa Zarządu. W przypadku Marka Przewoźnika (wiceprezes od 01.01.2012 do 02.04.2012), Stanisławowi Kusajowi (Członek Zarządu od 01.05.2012 do 31.07.2012) przeczytany został projekt o nieudzieleniu absolutorium. Sytuacja mimo, że poprawna (w przypadku "normalnego" przyjęcia protokołu głosowania niejawnego) przysporzyła problemów głosującym. Uchwały powinny zostać przyjęte zgodnie z wynikiem wcześniejszego głosowania. Dodatkowo oba projekty uchwał przygotowane zostały do publikacji na oficjalnej stronie Spółdzielni Mieszkaniowej. Dla części Członków Spółdzielni głosowanie uchwał było równoznaczne z przyznaniem lub nie absolutorium.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze