Reklama

„Zabójcza zieleń” Wiktorii Król – czyli jak wiktoriańska moda zabijała swoich fanów

Jeśli myślisz, że współczesny świat jest niebezpieczny i toksyczny, a kiedyś było czysto, zdrowo i ekologicznie to „Zabójcza zieleń” Wiktorii Król może wpłynąć na zmianę tych przekonań. Ta książka to fascynująca podróż po XIX-wiecznej Europie, gdzie najmodniejszy kolor sezonu mógł cię dosłownie zabić. 
I nie jest to metafora – zieleń Scheelego, najpopularniejszy odcień epoki, zawierał śmiertelne dawki arszeniku. Wiktoria Król z reporterską dociekliwością odtwarza absurdy tamtych czasów. Wyobraźcie sobie świat, w którym tapety w sypialni powodowały halucynacje i wymioty, dziecięce zabawki były nasączane trucizną, a lekarze, lecząc zatrucie arszenikiem... przepisywali większe jego dawki.
Najbardziej szokujące są nie same fakty, ale reakcje społeczeństwa. Gdy w 1858 roku w brytyjskiej prasie opisano śmierć dzieci po zjedzeniu cukierków z arsenowym barwnikiem, producenci po prostu zmienili... sposób pakowania słodyczy. Bo przecież nie mogli odpuścić zysku na produkcie, który sprzedawał się świetnie ze względu na  modny kolor!
Autorka świetnie pokazuje, jak bardzo tamta epoka przypomina naszą. Walka naukowców z potężnym lobby przemysłowym, ignorowanie oczywistych zagrożeń dla zysku, ofiary składane na ołtarzu mody – to wszystko brzmi przerażająco znajomo.
„Zabójcza zieleń” to książka, która  obala mit „zdrowej przeszłości” – pokazuje, że „naturalne” nie zawsze znaczyło „bezpieczne”.
Mimo że to literatura faktu, książkę czyta się jak thriller – napięcie rośnie z rozdziału na rozdział. Autorka sposobem narracji skłania do refleksji – o tym, jak dziś podchodzimy do współczesnych zagrożeń.
Po lekturze nigdy już nie spojrzycie tak samo na zielone wnętrze. I może to dobrze – bo dzięki takim książkom jak ta, mamy szansę nie powtarzać błędów przeszłości. Daję tej książce 10 punktów, no może odejmę jeden punkt za to, że przez tydzień po lekturze podejrzliwie przyglądałam się wszystkim zielonym przedmiotom w domu.
„Zabójcza zieleń” to idealna lektura dla fanów historii z pazurem, miłośników designu i każdego, kto myśli, że „kiedyś to było lepiej”. Bo po tej książce już nigdy nie powiecie tego zdania tak lekkomyślnie.

Książkę wydało Wydawnictwo Kobiece - https://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/zabojcza-zielen-historia-zielonego-pigmentu-z-arszenikiem/

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/05/2025 16:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama