Uwagę policjantów w Lubawce zwrócił mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną. Styl jazdy wskazywał, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu. Dodatkowo na nogach miał klapki, czyli obuwie niesprzyjające bezpiecznemu poruszaniu się na hulajnodze.
Policjanci zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że 68-latek wydmuchał 1,5 promila. Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.
- Połączenie alkoholu i urządzeń transportu osobistego to coś niebezpiecznego. Nawet krótka przejażdżka może zakończyć się upadkiem, poważnymi obrażeniami czy nawet tragedią. - przypomina młodszy aspirant Katarzyna Trzepak z kamiennogórskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze