Podczas dzisiejszej (piątek, 28 października) sesji rady miasta Kamienna Góra głos zabrał starosta Jarosław Gęborys. Apelował do radnych o zmianę w LPR, wcześniej powiedział wiele krytycznych słów o współpracy z władzami miasta.
Starosta stwierdził, że najczęściej słyszy, iż pozytywne wydarzenia w mieście to zasługa miejskich samorządowców, a wszystko co złe, kojarzone jest ze starostwem. Według J. Gęborysa tak nie jest. Padły przykłady.
Wcześniej burmistrz Krzysztof Świątek mówił radnym, że remont parkingu przy Al. Wojska Polskiego przesuwa się w czasie bo powiat zażądał dodatkowych dokumentów. Według J. Gęborysa, projektant pracujący na zlecenie miasta powinien wiedzieć, że takie dokumenty są wymagane i złożyć kompletną dokumentację. Pracownicy starostwa nie mieli wyjścia i musieli zażądać uzupełnienia.
Według starosty burmistrz chwali się zasługami przy budowie chodnika wzdłuż ulicy Jeleniogórskiej oraz budowy S3. Tak nie jest. Szczególnie ta druga inwestycja to zasługa rządu.
Przed wystąpieniem starosty burmistrz mówił o pomocy udzielonej powiatowi w związku ze składaniem wniosku do Aglomeracji Wałbrzyskiej o termomodernizację Zespołu Szkół Specjalnych. Starosta uważa, że miasto nie ma z tym nic wspólnego. Powiat mógł złożyć taki wniosek, może być takim samym beneficjentem środków z Aglomeracji jak miasto. Jeśli wniosek będzie dobrze oceniony, powiat otrzyma dofinansowanie.
W końcu starosta doszedł do Lokalnego Programu Rewitalizacji. Radni miejscy przyjęli dokument na wrześniowej sesji. Obejmuje centrum miasta, zalew i ul. Kościuszki (Sesja programów). Powiat chce do Programu dopisać dwa budynki ? Zespół Szkół Ogólnokształcących i Powiatowe Centrum Edukacji. Wnioskiem zajmują się radni na komisjach, starosta nalegał, aby decyzję podjęli w listopadzie. Ma to umożliwić powiatowi składanie wniosków jeszcze w tym roku. Starosta zapewniał, że powiat złożył wniosek o zmianę w LPR we właściwym terminie. ? Nie rozumiem, na czym polega problem ? dziwił się J. Gęborys.
Radni i burmistrz nie zabrali głosu po wystąpieniu starosty. Przewodniczący ogłosił przerwę. Starosta nie brał udziału w dalszej części obrad. Sprawa jego wystąpienia wróciła pod koniec obrad. Radny Bogdan Wągrowski poprosił o wyjaśnienie w sprawie terminu składania wniosków do LPR. Starosta mówił, że złożył wniosek w terminie. Radni na komisjach dowiedzieli się, że wniosek wpłynął w połowie września, a termin minął 5 lipca. Kazimierz Kawa zastępca burmistrza stwierdził, że termin został przekroczony. Wniosek wpłynął gdy projekt LPR był gotowy, kilka dni przed sesją i nie było możliwości jego uwzględnienia. Burmistrz poinformował radnych, że LPR musi spełniać określone warunki, m.in. nie może obejmować więcej niż 30% powierzchni miasta. Dokument jest obecnie oceniany przez zarząd województwa. Nawet jeśli radni zmienią go w listopadzie, to i tak nie zacznie obowiązywać w tym roku. Powiat nie będzie więc mógł złożyć w oparciu o LPR swoich wniosków w listopadzie. Dodatkowo PCE jest zbyt daleko od zaproponowanego obszaru objętego LPR-em. ZSO sąsiaduje z opisanym w LPR terenem. K Kawa poinformował również radnych, że miasto wsparło powiat w staraniach o dofinansowanie remontu ZSS poprzez wydanie potwierdzenia objęcia budynku miejskim programem ograniczenia niskiej emisji.
Sprawę zmian w LPR radni rozważają na komisjach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze