Projekt Arado to nie tylko miejsce, które zwiedzają turyści. Pracownicy obiektu starają się zachować wspomnienia osób, które przeszły przez niemieckie obozy.
Jacek Trybuła skończył opracowywanie wspomnień Eugeniusza Gryszczuka, który w 1942 jako 15-latek trafił na roboty przymusowe do fabryki Arado w Wittenbergu. E. Gryszczuk opowiedział o warunkach pracy i życia w obozie, o stosunkach z Niemcami oraz o zmianach zachodzących w obozie w miarę zbliżania się końca wojny.
Całe opracowanie dostępne jest na stronie Arado.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze