Dzisiaj (wtorek, 4 grudnia) w okolicy terenów byłego zakładu karnego (ul. Nadrzeczna, Zielona) w Kamiennej Górze przypadkowy przechodzień znalazł wnyki z cierpiącym zwierzęciem.
W żelazną konstrukcję złapał się lis. Osoba, która to zobaczyła wezwała policję. Na miejsce przyjechała również osoba odpowiedzialna za reagowanie w przypadku zdarzeń z dzikimi zwierzętami, do których dochodzi na terenie miasta. Okazało się, że lis nie odniósł poważnych obrażeń. Wnyki złapały tylko końcówkę łapy i po ich otwarciu i sprawdzeniu stanu zwierzęcia, lis wrócił na wolność.
Policja w tej sprawie będzie prowadzić dochodzenie.

fot. użyczone
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze