Reklama

Więcej wątpliwości

Dzisiaj (poniedziałek, 7 grudnia) w Domu Kultury w Lubawce odbyło się drugie spotkanie w sprawie udziału mieszkańców Lubawki w projekcie budowy instalacji fotowoltaicznych.



Tym razem gmina ma już przygotowany regulamin udziału w projekcie, formularz wniosku o udział i wzór umowy. Wnioski o udział w projekcie można składać w grudniu. Do 29 stycznia 2016 mają być zawarte umowy z mieszkańcami oraz przeprowadzone audyty. W lutym gmina ma złożyć wniosek o dofinansowanie, a projekt ma zostać zrealizowany do końca 2018 roku. Z udzielanych dzisiaj informacji wynika, że wspólny wniosek złoży kilka gmin wchodzących w skład Aglomeracji Wałbrzyskiej. Dzięki temu łatwiej będzie wykazać korzyści wynikające z realizacji projektu. Projektem mogą być objęte jedynie gospodarstwa domowe. Prądu nie będzie można wykorzystać w działalności gospodarczej przez co rozumie się również agroturystykę i gospodarstwo rolne.

Pełny tekst regulaminu dostępny jest tutaj

Przypomnijmy, w ramach projektu, na dachach prywatnych budynków mają być montowane ogniwa fotowoltaiczne. Uczestnicy projektu mogą liczyć nawet na 85% dotacji do kosztów kwalifikowanych. Dzisiaj okazało się, że może to być jedynie 70% kosztów całej inwestycji.  Podczas dzisiejszego spotkania liczba niejasności wzrosła. Zgromadzeni pytali m.in. o rodzaje kosztów niekwalifikowanych, które będą musieli ponieść w całości. Do tej pory wiadomo było, że zalicza się do nich pierwsza wpłata pokrywająca koszty audytu i opracowania programu funkcjonalnego, to ok. 1000 zł. Dzisiaj do tych kosztów dołączono ubezpieczenie instalacji. Na konkretne pytanie o wysokość składki padła odpowiedź 2-3 tys. zł rocznie, gdy zebrani zaczęli mieć wątpliwości, okazało się, że to cena za pewnie (5 może 10 lat) okres. Dociskany prelegent odpowiedział pytającemu ? Czy to jest coś czego Pan się nie może dowiedzieć, jak Pan chce? - mieszkańcy muszą to więc ustalić we własnym zakresie.

Wątpliwości budził również podatek VAT od inwestycji. Mieszkańcy prawdopodobnie będą musieli pokryć go w całości. Takie zadanie obłożone jest prawdopodobnie podatkiem w wysokości 8%.

Jedna z uczestniczek dopytywała, czy koszt instalacji to ok. 18 tys. zł. Dowiedziała się, że za te pieniądze instalację można kupić w internecie i wszyscy specjaliści wiedzą z jakimi problemami takie urządzenia będą się wiązać. Przyciskani prelegenci mówili o kosztach 15-28 tys. zł, a pod koniec prezentacji 22-26 tys. zł. Cena ustalona zostanie podczas wyboru wykonawcy prac.

Kolejną niewiadomą jest podatek od wartości przekazanej instalacji. Przez 5 lat będzie ona własnością gminy, po tym okresie, za symboliczną złotówkę, stanie się własnością mieszkańca. Prawdopodobnie transakcja będzie obarczona podatkiem, w niewiadomej wysokości.

Nie wiadomo również czy domowe instalacje elektryczne nie będą wymagać modernizacji. Ocenione zostanie to dopiero podczas audytu.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama