Podczas dzisiejszej (czwartek, 26 listopada) XIII Sesji Rady Miasta Kamienna Góra radni dwukrotnie głosowali przyjęcie jednej uchwały. Dodatkowo dwukrotnie głosowali reasumpcje głosowania.
Z pozoru prosta uchwała zakładająca dostosowanie stawki procentowej opłaty adiacenckiej do obecnie obowiązujących przepisów przyniosła wiele problemów radnym. Już samo wprowadzenie zmiany wymagało dłuższego tłumaczenia zasadności przez Andrzeja Omachela z Wydziału Mienia. Opłata stosuje się w trzech przypadkach: wzrostu wartości działki po jej podziale, przy podziale lub scalaniu działek oraz kiedy powstaje infrastruktura. W 2014 roku opłatę uiszczono tylko za czynność wykonaną w ramach pierwszego przypadku.
Ustawa zakłada maksymalny poziom opłaty adiacenckiej na poziomie 30%. Burmistrz przedstawił radnym propozycję właśnie takiej stawki. Dwie komisje zaproponowały inne stawki ? Komisja Budżetowa ? 15%, a Komisja Mieszkaniowa ? 25%. Burmistrz w przypadku odrzucenia 30% stawki zgodził się na stawkę 25%.
Uchwała po dyskusjach stanęła do pod głosowanie. 11 radnych głosowało za, 7 przeciw (J. Chodasewicz, J. Maciaś, W. Sobiechowski, Z. Kolat, C. Róg, J. Bruździak i Z. Nagórny), 2 radnych wstrzymało się od głosu (I. Plata i I. Szczerbaty). Uchwała została przyjęta.
Po chwili jednak radny Wiesław Sobiechowski miał prośbę o przedstawienie kto jak głosował, gdyż przy głosowaniu ?za? mało kto podniósł rękę do góry. Pracownicy Biura Rady przedstawili slajd z elektronicznego głosowania. Głos zabrał radny Andrzej Jasiński, który stwierdził, że się pomylił i chciał zagłosować przeciw, a zagłosował za. W tej sytuacji Janusz Chodasewicz złożył wniosek formalny o reasumpcję głosowania. Za ponownym głosowaniem opowiedziało się 11 radnych. 8 było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu. Doszło do ponownego głosowania uchwały.

W głosowaniu zdanie zmienił A. Jasiński oraz przewodniczący Henryk Różański. Obaj głosowali przeciw. Rada tym samym nie przyjęła uchwały (9 głosów za, 9 przeciw i 2 wstrzymujące się).
Po głosowaniu zaprotestował Marek Białecki, który już wcześniej zapowiadał, że się ?pomyli w głosowaniu?. Swoisty protest poparł wnioskiem formalnym o kolejna reasumpcję. Tym razem jednak radni w głosowaniu nie poparli wniosku (4 za, 14 przeciw, 2 wstrzymujące się głosy).
Ostatecznie uchwała nie została podjęta. Najprawdopodobniej trafi pod głosowanie w grudniu.
W Sesji nie uczestniczył radny Bogdan Wągrowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze