Na wniosek radnego Jana Włodarczyka, podczas dzisiejszej (czwartek, 28 czerwca) sesji lubawskiej rady, przedstawiona została ekspertyza dotycząca murawy stadionu. Autorzy wskazują w niej na wiele nieprawidłowości i proponują radykalne sposoby naprawy murawy.
Podczas sesji radni dopytywali się o ekspertyzę. Burmistrz Ewa Kocemba wyjaśniła, że wykonawca miał ją przygotować do końca czerwca, dokument dotarł do urzędu wczoraj. Zapewniła, że po jej przeanalizowaniu przez urzędników, treść poznają również radni. Iwona Dereń zwróciła uwagę, że kolejna sesja zaplanowana jest dopiero na sierpień. Jan Włodarczyk złożył wniosek o odczytanie ekspertyzy podczas dzisiejszej sesji. Za wnioskiem było 11 radnych, jedna (Aldona Ochmańska) wstrzymała się od głosu, w sesji nie brali udziału Sławomir Antoniewski, Artur Sarzyński i Piotr Wiktorowski.
Z zapisami ekspertyzy radnych zapoznał kierownik Alfred Michno. Autorzy dokumenty stwierdzili, że w projekcie nie było zapisów dotyczących składu warstwy wegetacyjnej (brak rodzaju gleby, składu, przesiąkliwości). Pozostałe warstwy były szczegółowo opisane. Z analizy pobranych próbek wynika, że położona darń nie spełnia norm wpisanych do projektu. Warstwa wegetacyjna ma tylko 6,5 cm, a powinna mieć 13 cm grubości. Warstwa odsączająca wykonana jest z innych materiałów niż określone w projekcie, skutkuje to zbyt niskim poziomem przepuszczania wody. Za mało przesiąkliwa jest również gleba darniowa.
W ekspertyzie zaproponowano trzy sposoby rozwiązania problemu. Pierwszy, rekomendowany przez autorów dokumentów, to zerwanie wszystkich warstw na głębokość 25 cm i stworzenie murawy według nowego projektu. Druga możliwość to wypalenie trawy, wykonanie szczelin melioracyjnych o głębokości 25-30 cm i szerokości 6-8 cm w poprzek murawy co 3-3,5 metra. Wypełnienie ich piaskiem i odtworzenie murawy. Trzeci wariant to rozbicie warstwy odsączającej. Z uwagi na zastosowany w tej warstwie, niezgodnie z projektem, materiał (m.in. kamienie) autorzy nie byli w stanie wskazać technologii wykonania tych prac. Stosowane w takich działaniach urządzenia prawdopodobnie zostałyby zniszczone, pracując na lubawskiej murawie. Trzeci wariant zakłada również prowadzenie aeracji i lepsze dbanie o murawę.
Przedstawiona ekspertyza ma być teraz dokładnie analizowana. Niewykluczone, że autorzy zostaną poproszeni o dodatkowe wyjaśnienia. Wspólnie z radcą prawnym ustalone zostaną dalsze kroki. Miasto musi m.in. określić swoje oczekiwania wobec wykonawcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze