Sale Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze wypełnili dzisiaj (piątek, 27 października) samorządowcy z byłych województw jeleniogórskiego i wałbrzyskiego. Zastanawiali się nad działaniami, które trzeba podjąć dla przyspieszenia rozwoju południa Dolnego Śląska.
Spotkanie zorganizowane zostały z inicjatywy Aglomeracji Wałbrzyskiej i jej lidera, prezydenta Wałbrzycha, Romana Szełemeja. Samorządowiec wskazuje na nierówny rozwój województwa. Bogata północ z Wrocławiem i Zagłębiem Miedziowym odskoczyła od biednego południa.
Samorządowcy z południa Dolnego Śląska chcą stworzyć strategię rozwoju swoich terenów. Dokument miałby umożliwić starania o dodatkowe pieniądze, które pozwolą na przyspieszony rozwój Przedgórza Sudeckiego i Sudetów i zmniejszenie dystansu do północy województwa. Pomysłodawcy proponują opracowanie "Strategii Rozwoju Społeczno Gospodarczego południa Dolnego Śląska ? Sudety 2030".
Chęć przystąpienia do inicjatywy wyraziło już ponad 80 samorządów z 90 branych pod uwagę. Radni gmin i miast podejmowali w listopadzie stosowne uchwały. Roman Szełemej podkreślał, że inicjatywa nie ma charakteru politycznego, wyborczego. Dzięki temu, podobnie jak Aglomeracja Wałbrzyska, może przetrwać kolejne lata, bez względu na zmiany po wyborach samorządowych.
W Kamiennej Górze odbyła się pierwsza tak liczna konferencja dotycząca nowej strategii. W obradach uczestniczyło ok. 80 samorządowców.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze