Aktualizacja 22.04.2025.
W niewyjaśniony sposób się pojawił i w równie tajemniczy sposób zniknął. Po wozie na dachu przystanku w Opawie nie ma już śladu. A to podobno pobliski Niedamirów jest "wioską cudów" :)

Oryginalna informacja
Mieszkańcy i goście Opawy dzisiaj rano mogli zobaczyć nietypowy widok. Na dachu przystanku autobusowego w centrum wsi stanął wóz.
To reaktywacja dawnego wielkanocnego zwyczaju. W Wielkanocny Poniedziałek robiono psikusy i dowcipy. W tym przypadku dowcipnisie musieli wykazać się sporą siłą i pomysłem jak dużą konstrukcję ustawić na dachu przystanku.
Autobusowe przystanki w przeszłości były już miejscami wielkanocnych żartów. Kilka lat temu, kosze na śmieci wylądowały na dachu przystanku w Miszkowicach. W Chełmsku Śląskim malowano przejścia dla pieszych, zamalowano również bankomat.
Wielkanocne żarty zawsze budzą kontrowersje. Jedni mówią o pomysłowości i dobrej zabawie, inni o głupim żarcie i niszczeniu mienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze