Kamiennogórscy policjanci po pościgu zatrzymali kierowcę audi A5. Audi nie zatrzymało się do kontroli w Czechach. Do zatrzymania po pieszym pościgu doszło przy ulicy Baczyńskiego w Kamiennej Górze.
Aktualizacja 20:15
Z ustaleń policji wynika, że na terenie Niemiec skradzione zostały dwa samochody marki audi - A4 i A5. Pojazdy jechały przez Czechy. Gdy kierujący nie zatrzymali się do kontroli, czescy policjanci rozpoczęli pościg. A4 zatrzymana została w Czechach. A5 przejechała do Polski.
Zatrzymany w Kamiennej Górze mężczyzna to mieszkaniec powiatu lubińskiego.
Oryginalna informacja

Kierowca audi na niemieckich tablicach rejestracyjnych nie zatrzymał się do kontroli w Czechach. Tamtejsza policja rozpoczęła pościg. Audi zmierzało w kierunki przejścia granicznego w Lubawce. Powiadomieni o pościgi zostali kamiennogórscy policjanci.
Białe audi naszym policjantom uciekło przy ulicy Bohaterów Getta kiedy ciężarówka zblokowała radiowóz. Na światłach przy ulicy Katowickiej, Wałbrzyskiej świadkowie wskazali policjantom w którym kierunku pojechało audi.

Policjanci wypatrzyli samochód na parkingu przy ulicy Baczyńskiego. Ruszyli w pościg pieszy. Kierowca uciekał polami w kierunku lasu. Został ujęty i przewieziony do kamiennogórskiego komisariatu.


Najprawdopodobniej audi a5 zostało skradzione. W bagażniku pojazdu znajdują się zabawki. Na tylnym siedzeniu stoją foteliki dziecięce. Kierowcą okazał się Polak. Pojazdem najprawdopodobniej przemieszczał się tylko kierowca.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze