Tragicznie zakończyło się wyjście 26-latka z córką na sanki. Mężczyzna, mieszkaniec powiatu, nie żyje.
Według pierwszych informacji u mężczyzny miało dojść do zatrzymania krążenie po uderzeniu w drzewo. Na miejscu okazało się jednak, że do zderzenia nie doszło. Mężczyzna miał się przewrócić.
Dziewczynce nic się nie stało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze