Wczoraj (sobota, 16 kwietnia) klinikę Przylądek Nadziei we Wrocławiu odwiedził Jerzy Stuhr.
Znany aktor, gdy walczył z nowotworem, otrzymał list od dzieci z wrocławskiej kliniki. Mali pacjenci pisali, że są dumni, iż chorują na to samo co znany aktor. J. Stuhr wrócił do zdrowia i swoją wizytą chciał dać dzieciom nadzieję, pokazać, że one też będą zdrowe.
Aktor przeczytał dzieciom bajkę. Wspólnie z pacjentami obejrzał przedstawienie "To nie gwoździe... to mój grzech" wystawione przez dzieci z grupy tanecznej Dance Life z Szarocina.
Przedstawienie znane jest już mieszkańcom gminy Kamienna Góra. Wystawiane było w Szarocinie, Pisarzowicach i Krzeszowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze