Przy ul. Bohaterów Getta w Kamiennej Górze, między dworcem a szpitalem, doszło do zadymienia w jednym z lokali mieszkalnych.
Gdy na miejsce przyjechali ratownicy okazało się, że źródłem dymu jest spalony obiad, który lokatorzy pozostawili "na ogniu". Obojgu nic się nie stało. Oboje byli pod wpływem alkoholi. Mężczyzna miał prawie 3 promile, kobieta 2,5 promila.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze