Reklama

Sokoliki w Niemczech - galeria zdjęć

Przez cały ubiegły tydzień w Niemczech odbywał się turniej Netto-Rerental-CUP 2016 Das größte europäische Jugendvolleyball Freiluft-Turnier in Regenstauf, Bayern. Grali w nim udział siatkarze z Kamiennej Góry.



Zawody to największy turniej piłki siatkowej na wolnym powietrzu dla młodzieży.  Wzięły w nim udział  drużyny z Niemiec, Włoch, Czech, Austrii, Słowacji, Francji, Szwajcarii, Chorwacji i Polski. Łącznie 156 drużyn, ok. 800 zawodników. Mecze jednocześnie odbywały się na 60 boiskach.

Polskę reprezentowały dwie drużyny z Bielska Białej w kategorii junior chłopcy, plażówka, dwie drużyny dziewcząt z Janowic Wielkich oraz Sokoliki Kamienna Góra w kategorii mini siatkówki chłopcy rocznik 2003.

W grupie kamiennogórzan walczyło 14 drużyn, podzielonych na 4 koszyki 2x4 i 2x3.  Razem z Sokolikami walczyły dwie ekipy z Niemiec - Vfk Berlin, VSV Eintracht Reichenbach i jedna z Austrii - PSV Salzburg.  Początek był wyjątkowo trudny dla kamiennogórskiej drużyny. Stres, gra na trawie, nieco odmienne zasady gry - możliwość jedynie dwukrotnej zagrywki przez zawodnika,  zakaz zmiany ustawienia - wprowadził trochę zamieszania, co też wykorzystali Niemcy odskakując na kilka punktów. Po wziętym czasie, gra się uporządkowała i Sokoliki doprowadziły do remisu, a następnie szybko odskoczyły. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25 do 20. Drugi set był już szybki do 12 pkt.

Drugi mecz to spacerek do 14 i do 10 pkt. Trzeci mecz także nie sprawił problemów i kamiennogórzanie wyszli z grupy jako zwycięzcy.

W ćwierćfinałach nasi zagrali z dwoma drużynami z Niemiec i jedną ze Szwajcarii: TV Monachium, TSV Grafing i SSV Brixen. Pierwszy mecz skończył się gładkim zwycięstwem kamiennogórzan.

Nagle nastąpiło załamanie pogody i zaczął padać deszcz.  Z tych powodów  drugi mecz został rozegrany systemem dwa razy do 15 punktów. Boisko było śliskie i gra chwilami w strugach deszczu była wyjątkowo trudna.  Nasi dali jednak  radę i wygrali 2-0. W tym momencie z uwagi na pioruny i burzę ostatni mecz został przełożony na drugi dzień. 

Rano kamiennogórzanie zmierzyli się ze Szwajcarami. Pierwszy set grany w pełnym skupieniu. Dało to pewne i dość łatwe zwycięstwo.  W drugim secie wkradło się rozluźnienie, a Helweci stawili duży opór. Ostatecznie po zaciętej walce nasi wygrali 2-0 do 18 i 23. Później Szwajcarzy zajęli ostatecznie IV miejsce w turnieju.

Z uwagi na poślizg czasowy i zmienne warunki  pogodowe, z pominięciem półfinałów,  gra toczyła się od razu o 1 i 2 oraz 3 i 4 miejsce.

Nasi jako zwycięscy grupy bez straty seta zagrali w finale o pierwsze miejsce z Sokol Hradiste Mnichowo czeskim dominatorem od trzech turniejów. Na początku stres usztywnił chłopców. Popełniali błędy seriami. Ostatecznie przegrali seta. W drugim rozdaniu nasi grali jak natchnieni. Trener Czechów nie szczędził dość niewybrednych słów pod adresem swoich podopiecznych. Wbiegał na boisko, gestykulował  pod adresem to sędziego, to naszych zawodników, to naszego trenera. Nasi przy głośnym  aplauzie publiczności rozgromili Czechów w drugim secie. Tie break decydował o ostatecznym zwycięstwie. Gra punkt za punkt. Błąd z zagrywki z jednej i z drugiej strony. Siarczysty atak z jednej i z drugiej. Wybrona w polu i tu i tam, blok. Niestety niepewne przyjęcie po mocnej zagrywce, brak ataku i oddanie piłki plasem spowodowało, że w decydującym momencie Czesi odskoczyli na 2 punkty. Ani wzięty czas, ani próba zmiany ustawienia nic już nie zmieniła. Czesi cieszyli się ze zwycięstwa.  Nasi schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami.  Dopiero po godzinie na odprawie uświadomili sobie, że na tak silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju zostali vice mistrzami nieoficjalnych mistrzostw Europy.

Skład drużyny: Wiktor Mordarski (kapitan), Wojtek Madej, Wojtek Piekarczyk, Marcel Chmielewski.

Tomasz Mordarski, który poprowadził chłopców do sukcesu, w czasie turnieju pełnił dodatkową rolę sędziego głównego w pięciu wytypowanych meczach.

Koleżanki z Janowic Wielkich osiągnęły ogromny sukces, zajmując I i III miejsce w dwóch kategoriach wiekowych.  Drużyna z Janowic w finale wygrała z drużyną z Sokol Hradiste Mnichowo. Po dekoracji prezes tego klubu zaprosił drużyny naszych chłopców i dziewcząt na turnieje do Czech.

Już w najbliższą niedzielę połączone siły chłopców z Kamiennej Góry oraz dziewcząt z Janowic zagrają w mikście w silnie obsadzonym turnieju makroregionu w Krośnie Odrzańskim [lubuskie]. Będą tam podopieczni takich klubów jak AZS Częstochowa, Jastrzębski Węgiel, czy Kędzierzyn Koźle. Cel jest prosty, mistrzostwa Polski turnieju Orlik Volleymania 2016 w Poznaniu.

Nazwa drużyny kamiennogórzan Sokoliki Kamienna Góra wynika ze ścisłej współpracy z  Janowicami, gdzie chłopcy mają możliwość darmowego trenowania i przygotowywania się do turniejów przy UKS Sokoliki Janowice Wielkie sekcja dziewcząt. Wszystkie bowiem wydatki związane z turniejami ponoszą w 100 % sami rodzice.  

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama