Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj (czwartek, 28 lipca) na drodze Kamienna Góra-Kowary. Droga jest nieprzejezdna na wysokości Pisarzowic. Miejsce wypadku można minąć drogą przez wieś.
Aktualizacja 20:24
Świadkowie mówią, że na wysokości skrzyżowania w ciężarówce pękła opona. Pojazd o kilka centymetrów minął samochód terenowy.
Oryginalna informacja
Z pierwszych ustaleń wynika, że od strony Szarocina w kierunku Kamiennej Góry jechał samochód ciężarowy. Z niewyjaśnionych powodów zjechał na pobocze. Według świadków ślady wskazują, że przejechał kilkadziesiąt metrów. Pojazd uderzył i wyrwał dwa potężne drzewa. Dopiero wtedy się zatrzymał.
Inni kierowcy, a później strażacy wydobyli ze zmiażdżonej szoferki ciało kierowcy. Mężczyzna miał 65 lat.
Droga zablokowana jest przez szczątki samochodu i rozrzucone na odległości kilkuset metrów części pojazdu. Droga zablokowana będzie przez kilka godzin. Miejsce zdarzenia można minąć jadąc przez Pisarzowice.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze