Policjant z posterunku w Marciszowie uratował życie 25-letniemu mieszkańcowi gminy Sieradz.
Do zdarzenia doszło 20 grudnia. Policjant wracał po służbie do domu. Na drodze krajowej nr 5 zobaczył dziwnie zachowującego się mężczyznę. Zatrzymał się, próbował nawiązać z nim kontakt. Mężczyzna próbował rzucić się pod nadjeżdżających samochód. Policjant złapał go i w ostatniej chwili odciągnął na pobocze.
Funkcjonariusze z wezwanego patrolu ustalili, że 25-latek jechał ze znajomymi do Holandii. Jak informuje asp. szt. Grzegorz Szewczyk, towarzysze podróży wkrótce pojawili się na miejscu zdarzenia. Mówili, że mężczyzna cały czas się dziwnie zachowywał i wspominał o samobójstwie.
Mężczyzna przewieziony został do szpitala psychiatrycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze