W trybie wyborczym zapadło postanowienie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze w sprawie zgłoszonej przez Arkadiusza Dybca przeciwko Januszowi Chodasewiczowi. Postanowienie nie jest prawomocne, przysługuje od niego odwołanie do sądu wyższej instancji.
Postanowienie dotyczy filmiki, jaki Janusz Chodasewicz opublikował przed pierwszą turą wyborów samorządowych na wyborczym profilu facebookowym. Winą za brak inwestycji w Lubawce obarczał Arkadiusza Dybca, sekretarza lubawskiego urzędu. Obaj panowie kandydują w wyborach na burmistrza Kamiennej Góry. Kierując sprawę do sądu, Arkadiusz Dybiec uzasadniał, że jako sekretarz nie miał w zakresie obowiązków realizowania zadań, o którym w filmie mówił kontrkandydat. Janusz Chodasewicz będący burmistrzem od 5 lat, powinien znać zakres obowiązków sekretarza urzędu.
Sąd przychylił się do argumentacji Arkadiusza Dybca. Zakazał Januszowi Chodasewiczowi rozpowszechniania informacji, że Arkadiusz Dybiec, jako sekretarz, był odpowiedzialny za brak w Lubawce inwestycji i wydarzeń. Nakazał usunięcie filmu z facebooka, publikację sprostowania na wyborczym profilu oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Sąd odrzucił inne wnioski m.in. dotyczące wpłat kwot na rzecz dwóch fundacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze