Dzisiaj (czwartek, 1 sierpnia) w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na rondzie Niepodległości w Kamiennej Górze zapłonęły race. W Muzeum Tkactwa zaprezentowane zostały powstańcze losy.
Podobnie jak w latach ubiegłych, mieszkańcy Kamiennej Góry o godzinie 17:00 zablokowali rondo Niepodległości. W rocznicę godziny W, godziny wybuchu powstania, przy dźwiękach syren, odpalili race.

Muzeum Tkactwa i regionalista Bogdan Adamus zaprosili mieszkańców na krótką prezentację losów mieszkańców Warszawy. Wykorzystali dokumentalne filmy oraz wspomnienia Alicji Pilewskiej. Urodzona w 1923 roku warszawianka w powstaniu straciła męża. Sama zajmował się rannymi i dziećmi powstańców. Po wojnie, w 1946 roku, przyjechała do Kamiennej Góry. Tu ponownie wyszła za mąż. Pochowana została na miejscowym cmentarzu. Podczas spotkania w muzeum prezentowane były m.in. jej wiersze związane z powstaniem.

Po spotkaniu na symbolicznym grobie ofiar wojny, w którym pochowany jest, według przekazów, powstaniec warszawski oraz na grobie Alicji Pilewskiej, zapalono znicze i złożono kwiaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze