Reklama

Remis Olimpii

Olimpia Kamienna Góra podejmowała dzisiaj (sobota, 19 października) Twardego Świętoszów.

Od początku spotkania Twardy grał piłką. Nie dawał wyjść piłkarzom Olimpii na swoją połowę. Świętoszów próbował strzelać, ale w bramce  świetnie spisywał się Krzysztof Cisowski.
Dopiero w 22 minucie kibice zobaczyli bramkę. Dobrze ustawiony Jarosław Grzesiak musiał tylko przystawić głowę do wrzucanej z prawej strony piłki. Po chwili kamiennogórzanin drugi raz zagroził bramce Twardego. Tym razem z dystansu uderzył mocno, ale piłka przeleciała tuż nad poprzeczką.
Po przerwie niezawodny Marcin Masiel mocno uderzył po ziemi i piłka tuż wpadła do siatki tuż przy słupku w 82 minucie. W 85 minucie za brutalny, według sędziego, faul czerwony kartonik zobaczył Grzesiak. Olimpia szybko wprowadziła na boisko Marcina Wieczorka za Michała Zarzeckiego.
Duża ilość przerw spowodowała, że sędzia przedłużył spotkanie o pięć minut. Twardy zaatakował. W polu karnym Olimpii zrobiło się gorąco. W zamieszaniu ucierpiał Łukasz Topolski akcja jednak nie została przerwana i po odbiciu się piłki od słupka futbolówkę do siatki wbił Łukasz Iwaniak. Za Topolskiego wszedł Piotr Smoczyk. Kontaktowa bramka dała wiarę Twardemu, który w ostatniej minucie do wbił piłkę do bramki Cisowskiego.
Olimpia Kamienna Góra : Twardy Świętoszów 2:2 (1:0)
Skald Olimpia Kamienna Góra: K. Cisowski, Ł. Kraszewski, D. Procyk, M. Grzesiński, Ł. Topolski, M. Masiel, J. Grzesiak, P. powiertowski, M. Zarzecki, K. Domin, D. Bocheński.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama