Po godzinie 1 w nocy z soboty na niedzielę (3/4 lutego) w Marciszowie z drogi wypadł samochód osobowy. Jechało nim pięciu pracowników jednej z agencji ochrony.
Ochroniarze wracali z pracy. Po wypadnięciu z drogi samochód dachował. Jeden z podróżnych pozostał na miejscu, czterech przetransportowanych zostało do szpitala. Po udzieleniu pomocy medycznej już z niego wyszli. Według policji, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków.
To policjanci byli pierwszymi ratownikami na miejscu zdarzenia. Wcześniej interweniowali przy innej kolizji, kilkadziesiąt metrów dalej.

fot. ap
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze