Nadal nie wiadomo, kto będzie wywoził śmieci z terenu gminy Kamienna Góra. Po odwołaniu jednego z oferentów gmina nie może podpisać umowy.
Jak informowaliśmy (Tanio za śmieci) w przetargu wystartowały dwie firmy. ALBA zaproponowała 349 tys. zł, Sanikom 505 tys. zł. Przy tak dużej różnicy cen prawo wymaga złożenia wyjaśnień przez oferenta. ALBA taką dokumentację przygotowała, urzędnicy ocenili, że założenia są wiarygodne i realne. Niska cena to m.in. efekt posiadania przez firmę zamortyzowanych koszy i pojazdów. Gmina zakończyła postępowanie i była gotowa podpisać umowę. Procedurę przerwał Sanikom, 22 grudnia lubawska firma złożyła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Do czasu podjęcia decyzji przez KIO, gmina nie może podpisać umowy.
Gmina chce zlecić Sanikomowi, dotychczasowemu wykonawcy, odbiór odpadów w styczniu 2017 roku. Taką możliwość daje kończąca się właśnie umowa z tą firmą. Rozmowy z Sanikomem trwają.
Nie wiadomo, co będzie dalej. Jeśli KIO odrzuci odwołanie Sanikomu, nie ma pewności czy będzie można podpisać umowę z ALBĄ od lutego. Prawo nakazuje bowiem, aby umowa była zgodna z ofertą. W tym przypadku umowa byłaby od lutego, a oferta od stycznia. Gmina zleciła już przygotowanie dwóch opinii prawnych. Może się okazać, że konieczne będzie ogłoszenie nowego przetargu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze