Skutki kolejnych reform systemu edukacji w Polsce mogą w tym roku boleśnie odczuć rodzice trzylatków z Kamiennej Góry.
Zapisy dzieci do przedszkoli prowadzili dyrektorzy poszczególnych placówek. Musieli zapewnić miejsce dla 4, 5 i 6-latków. Najstarszy rocznik w przyszłym roku szkolnym ponownie idzie do przedszkola. W tej sytuacji najbardziej poszkodowane mogą być trzylatki. Dla nich samorząd nie musi zapewnić miejsc w przedszkolach, obowiązek taki będzie za rok.
W sytuacji gdy do przedszkoli wracają sześciolatkowie dla trzylatków może zabraknąć miejsc. Po zebraniu danych ze wszystkich miejskich placówek okazało się, że zgłoszonych zostało 106 trzylatków, przyjętych zostało tylko 14.
Problemem zajmuje się obecnie Biuro Obsługi Placówek Oświatowych i burmistrz. Ostateczne decyzje zapadną w maju, gdy zakończą się zapisy do szkół. Może się bowiem okazać, że zmniejszy się ilość tworzonych klas pierwszych w podstawówkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze