Reklama

Powtórzone głosowanie

Radni Kamiennej Góry rozważali dzisiaj (czwartek, 22 maja) udzielenie burmistrzowi Krzysztofowi Świątkowi absolutorium za 2013 rok. Atmosfera była tak nerwowa, że głosowanie trzeba było powtórzyć.


Budżet Kamiennej Góry na 2013 rok radni uchwalili 28 grudnia 2012 roku. Założyli 56 673 019 zł dochodów i 52 568 019 zł wydatków. Po wielu zmianach, 31 grudnia 2013, budżet zakładał 60 748 615 zł dochodów i 58 173 615 zł wydatków. Po podsumowaniu okazało się, że dochody wykonane zostały w 93% (56,7 mln zł), a wydatki w 84% (54,4 mln zł). W 2013 roku miasto zaciągnęło 900 tys. zł długoterminowych kredytów i pożyczek, a spłaciło 4,2 mln zł. Na koniec roku zobowiązania z tytułu kredytów i pożyczek długoterminowych wynosiły 18,2 mln zł.

Regionalna Izba Obrachunkowa i komisja rewizyjna wydały pozytywne opinie dotyczące wykonania budżetu. Przed głosowaniem sporo uwag wyrazili radni. Zofia Kolat zaproponowała bardziej szczegółowe przedstawianie wykonania budżetu, tak aby radni nie musieli dopytywać o szczegóły. K. Świątek przypomniał, że to radni co roku ustalają z jaką szczegółowością ma być przygotowane sprawozdanie.

Z Kolat zwróciła uwagę, że część zadań realizowanych po konkursach przez organizacje pozarządowe wpisują się też w działania Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, której budżet nie został wykorzystany. W tej sytuacji działania też można by połączyć. Podobny pogląd wyraziła Małgorzata Krzyszkowska za przykład podając bieg na Górze Parkowej, który zamiast stowarzyszenia mogłaby zorganizować szkoła. Jacek Bruździak przypomniał, że wspieranie organizacji pozarządowych to realizacja idei społeczeństwa obywatelskiego i inicjatywy mieszkańców nie można zastąpić działaniami miejskich placówek.

W wypowiedziach radny  powracała kwestia rozliczenia Spółki Mieszkaniowej. Z Kolat stwierdziła, że nie dostała rozliczenia 5,6 mln zł przekazanych Spółce z budżetu miasta. Do tych zastrzeżeń, dodając, że powtarzając się co roku, dołączyła Bogusława Krawiec. M. Krzyszkowska przypomniała, że radni nie otrzymują również planów remontów. - Trzeba ukryć odsetki zapłacone od zaległych faktur ? mówiła M. Krzyszkowska ? Spółka robi co chce, za nasze pieniądze ? dodała. Burmistrz wyjaśnił, że w Spółce nadal pracuje biegły i nie ma jeszcze ostatecznych danych, nie można ich więc przedstawić radnym. - My, jako radni, nie musimy czekać na skwitowanie. Pan się mija z prawdą. Rok budżetowy się skończył i powinniśmy dostać rozliczenie ? twierdziła. Z. Kolat. B. Krawiec za trudności w uzyskaniu informacji od Spółki Mieszkaniowej oskarżyła radę, która nie egzekwuje swoich żądań.

B. Krawiec dodała, że co roku z podatków lokalnych burmistrz zwalnia te same firmy, często bogate, dobrze sobie radzące. Marianna Komorowska zaproponowała przygotowanie uchwały o preferencjach dla przedsiębiorców w zależności od poniesionych inwestycji, poziomu zatrudnienia. Takie rozwiązanie zakończyłoby dyskusje o zwolnieniach podatkowych,uważa radna.

Celina Róg wprost oświadczyła ? Jestem na nie ? oceniając budżet nie jako słupki, ale w zakresie celowości i gospodarności. - RIO podchodzi tylko do słupków ? potwierdziła M. Krzyszkowska ? Przez 8 lat pana kadencji powtarzamy ciągle to samo ? mówiła radna do burmistrza, tłumacząc, że radni proponują inne wydatki, a burmistrz robi to po swojemu.

M. Krzyszkowska krytykowała również promocję miasta. - Nie zgadzam się na promowanie miasta przez bombardowanie ? mówiła o rajdzie Arado i przytoczyła opinię jednego z mieszkańców oburzonego promocją systemów totalitarnych.

- Powinny być dwa głosowania - oświadczyła M. Krzyszkowska. Jedno miałoby dotyczyć ?słupków?, drugie gospodarności burmistrza.

Maria Białecka-Polak i Wiesław Sobiechowski sugerowali zmianę sposobu głosowania poprawek do budżetu. Każda z nich powinna być głosowana osobno, a nie w jednej uchwale. Radni mieliby wtedy większy wpływa na kształt budżetu.

Część radnych broniła K. Świątka. - Zrobił pan kawał dobrej roboty ? mówił Andrzej Jasiński. Według radnego zmniejszenie zadłużenia i przeprowadzone inwestycje to dobre dane. - Burmistrz Świątek na tle innych burmistrzów wypada bardzo dobrze ? oświadczył Andrzej Mankiewicz.

W wielu przypadkach dyskusja wywoływała emocje i schodziła na argumenty ad personam.  - Ta dyskusja i scysje to pana wina do przewodniczącego A. Mankiewicza zwróciła się Mariola Jaciuk ? Nie ma brudnych sesji ? argumentowała [w przeszłości radni spotykali się kilka dni przed sesją, na tzw. wspólnych posiedzeniach komisji i bez świadków realizowali porządek sesji ? przyp. red.]. Po chwili dodała, że rada nie realizuje harmonogramu pracy i zaapelowała o stosowanie zapisów tego dokumentu przy planowaniu terminów kolejnych sesji.

Henryk Różański złożył wniosek o zamknięcie dyskusji. Większość radnych go poparła. - To jest niekoleżeńskie  - już po głosowaniu oświadczyła M. Białecka-Polak.

Sprawozdanie finansowe i z wykonania budżetu radni przyjęli jednogłośnie. W kolejnym głosowaniu policzony, że 14 radnych było za udzieleniem burmistrzowi absolutorium, a 7 przeciwko. Po głosowaniu A. Mankiewicz ogłosił przerwę. Radni zgłosili jednak zastrzeżenie do podanych wyników głosowania. Po wznowieniu obrad  głosowanie zostało więc powtórzone. Tym razem za udzieleniem absolutorium doliczono się 15 głosów, 6 przeciwko.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama