Reklama

Postawili zarzuty za śmierć

Prokuratura Okręgowa zakończyła śledztwo w sprawie śmiertelnego porażenia prądem dwóch dziewczynek w Krzeszowie w 2012 roku. Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko dwóm pracownikom spółki Tauron Dystrybucja S.A. Odział w Jeleniej Górze: Leszkowi B. oraz Pawłowi K..

O tragedii w Krzeszowie pisaliśmy - Śmierć w Krzeszowie

 

Pracownicy byli zobowiązani do zapewnienia utrzymania w należytej sprawności technicznej przydzielonych do Rejonu Dystrybucji urządzeń elektroenergetycznych. Zarzucono im, nie dopełnienie ciążących na nich  z racji zajmowanych stanowisk obowiązków w zakresie dokonywania należytej oceny stanu technicznego linii energetycznej oraz częstotliwości jej oględzinowania, a ponadto Leszkowi B. podjęcia decyzji o potrzebie jej natychmiastowej modernizacji i nieumyślne sprowadzenie zdarzenia, które zagrażało życiu oraz zdrowiu wielu osób w postaci gwałtownego wyzwolenia energii elektrycznej z napowietrznej linii energetycznej niskiego napięcia, której jeden z przewodów z powodu całkowitej utraty właściwości technicznych oraz zniesienia własności nośnych w dniu 21 sierpnia 2012 r. uległ samoczynnemu zerwaniu, co spowodowało śmiertelne porażenie prądem elektrycznym znajdujących się w jego bezpośrednim zasięgu 13-letniej Kingi B. i 12-letniej Doroty B. tj. o czyn z art. 163§4 k.k.

Reklama

W niniejszej  sprawie ustalono następujący stan faktyczny.

W dniu 21 sierpnia 2012 r. około godziny 14.00 ulicą Nadrzeczną w Krzeszowie przejeżdżający w pobliżu mężczyźni zauważyli, iż w korycie rzeki znajdują się dwie nieruchome postacie. Po chwili bliższej obserwacji stwierdzili, iż są to ciała dwóch dziewczynek. W pobliżu nieruchomych ciał ujawnili zwisający z jednego ze słupów przewód. Jak póżniej stwierdzili jedna z dziewczynek trzymała w dłoni końcówkę zerwanego przewodu leżąc na plecach, druga z nich znajdowała się w bezpośredniej bliskości i zwrócona była ciałem do dna rzeki. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon obu ofiar. Na miejscu dokonano również identyfikacji zwłok i  ustalono, iż ofiarami wypadku są 13-letnia Kinga B. i 12- letnia Dorota B.

Reklama

W wyniku przeprowadzonych oględzin zewnętrznych oraz sekcji zwłok obu dziewcząt ustalono, że przyczyną nagłego i gwałtownego zgonu Kingi B. oraz Doroty B. było porażenie prądem z następowymi zaburzeniami czynnościowymi narządów wewnętrznych, przy współistniejącym zachłyśnięciu się wodą. Jednocześnie na zwłokach nie stwierdzono zmian o charakterze urazowym lub chorobowym, które mogły w minimalnym stopniu przyczynić się do zgonu.  Biegły wskazał na rozległe znamiona prądowe (termiczne koagulacje) wskazujące na działanie na oba ciała prądu o stosunkowo dużym napięciu.

Z uwagi na charakter zdarzenia w sprawie powołano biegłego z zakresu maszyn i urządzeń energetycznych, któremu udostępniono m.in. zabezpieczoną w toku śledztwa dokumentację związaną z wszystkimi danymi dotyczącymi uszkodzonej linii ? od początku jej budowy aż do dnia zdarzenia oraz wykonanej po nim modernizacji.

Reklama

Z opinii  biegłego wynika, że stan linii energetycznej był zły i uzasadniał wcześniejsze poddanie jej zabiegom modernizacyjnym, wyprzedzając czas wyczekiwania na zaplanowany przez spółkę termin remontu.

Zły stan zerwanego przewodu został potwierdzony przez jednostkę badawczą wyspecjalizowaną w prowadzeniu analiz mechanoskopijnych i wytrzymałościowych, której zlecono w toku śledztwa badanie zabezpieczonego przewodu.

Poczynione ustalenia dały podstawy do sformułowania i wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów osobom, które w zakresie przydzielonych im kompetencji, funkcji i zakreślonych obowiązków służbowych odpowiadały za utrzymanie w należytej sprawności technicznej przydzielonych do Rejonu Dystrybucji urządzeń elektroenergetycznych, tj. kierownikowi Wydziału Eksploatacji ? Leszkowi B. oraz starszemu inżynierowi do spraw eksploatacji sieci Pawłowi K.

Reklama

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Leszek B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Również Paweł K. skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, nie przyznając się do popełnienia stawianego mu zarzutu.

Z uzyskanych danych o karalności wynika, iż obaj oskarżeni nie byli dotąd karani sądownie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama