Po raz drugi podczas kadencji burmistrza Janusza Chodasewicza, wieloletniego dziennikarza, organizatorzy Dni Kamiennej Góry chcą oceniać dziennikarskie materiały z tej imprezy, przed ich publikacją.
Organizatorzy wprowadzili akredytacje dla mediów. To bardzo dobre posunięcie, porządkuje zasady współpracy. Niestety problemy dotyczą szczegółów zapisanych w "Regulaminie przyznawania akredytacji dziennikarskich".
Akredytowani dziennikarze będą musieli wysłać do organizatorów swoje materiały przed ich publikacją. W pierwszej wersji regulaminu dotyczyło to wszystkich materiałów, nawet tekstów. Po poprawce wprowadzonej w regulaminie dotyczy tylko materiałów zawierających wizerunek artystów. Bez zgody organizatora żadne materiały nie mogą zostać opublikowane. Sam proces weryfikacji w regulaminie nie został opisany, poprosiliśmy więc o doprecyzowanie zasad. Okazuje się, że każdy materiał (z wizerunkiem artysty - po zmianach regulaminu) ma zostać wysłany na maila organizatorów. Ci prześlą go do menagera danego artysty, który wyrazi zgodę lub nie, na publikację. Kryteria oceny nie są określone, czas potrzebny na uzyskanie zgody również nie jest podany. Czyli wysyłając zdjęcie do artykułu o rozpoczęciu występu, dziennikarz ma czekać aż ktoś, gdzieś, kiedyś i według jakiś zasad oceni zdjęcie. Filmowcy mają jeszcze ciekawiej, jaka skrzynka mailowa przyjmie profesjonalny materiał wideo?
Podobne zasady obowiązywały w PRL. Gazeta przed drukiem trafiała do odpowiedniego urzędnika, który oceniał jaki przekaz może trafić do Polaków. O tym co zobaczą kamiennogórzanie, decydować będą menadżerowie artystów.
Pojęcie akredytacji nie jest opisane w prawie prasowym. Pojawia się za to w uzasadnieniach sądowych wyroków. Wynika z nich, że akredytacja powinna pomagać dziennikarzowi w pracy. Jak będzie podczas Dni Kamiennej Góry? Czytelnik stojący w pierwszym rzędzie, tuż za barierką, będzie mógł zrobić zdjęcie i je opublikować np. na swoim facebook"u. Może je również wysłać do redakcji. Dziennikarz stojący po drugiej stronie barierki wykona podobne zdjęcie, ale opublikuje je w nieokreślonej przyszłości, gdy uzyska zgodę. To bardzo "ułatwi" pracę.
W regulaminie znalazło się jeszcze kilka innych niejasnych zapisów. Ograniczenie publikacji tylko do materiałów, które uzyskały zgodę zapisane jest w punkcie 10, który rozpoczyna się: "Publikacje po evencie:" Zapis wydaje się jasny, ale w dodatkowych wyjaśnieniach czytamy: "Akceptacji podlegają każde materiały z wizerunkiem artysty niezależnie od momentu ich publikacji.", a więc również publikowane podczas występu. Tylko czy menadżer zdąży je zaakceptować?
Niestety nie wiadomo, jakie kary spotkają autora zdjęcia, filmu, który zdecyduje się pokazać wykonawcę bez jej zgody.
W celu złożenia wniosku o akredytację należy wypełnić formularz google. Niezbędne jest wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych przez firmę z Kowar. Niestety, w formularzu nie podano danych wymaganych tzw. RODO.
Podobne rozwiązanie chcieli wprowadzić organizatorzy Dni Kamiennej Góry 2021. Ograniczenia miały dotyczyć tylko jednego koncertu. Wtedy się z tych zasad wycofano. Rozwiązanie zostało powtórzone podczas wystawy "Kamiennogózanki".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze