Wczoraj Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o udostępnieniu polskiego modelu sztucznej inteligencji. System nazywa się PLLuM (Polish Large Language Model) i każdy może go już testować. Sprawdziliśmy jak PLLuM radzi sobie z pytaniami o powiat kamiennogórski.
Uzyskane odpowiedzi pokazują, że system bazuje na starych danych, pochodzących z poprzedniej kadencji samorządu. Jarosław Gęborys rzeczywiście był wtedy starostą, a Ewa Kocemba burmistrzem Lubawki. Iwona Krawczyk nigdy nie byłą dyrektorem sanepidu. Przy tej odpowiedzi PLLuM zaszalał.
A jak działają inne systemy AI?
System Gemini udostępniony przez google jest bliższy prawdy. Część odpowiedzi rozbudował np. o daty powołania. Podaje też źródła danych. W przypadku dyrektora sanepidu Gemini te sobie nie poradził.
Najbardziej rozwinięte odpowiedzi udzielił ChatGPT. System nie ograniczył się do podania nazwisk, osadził je w kontekście np. wskazując wyniki wyborów, czy skład zarządu powiatu. W przypadku burmistrza Lubawki opisał również inicjatywę związaną z WOŚP. ChatGPT jasno wskazuje też źródła informacji.
Bez względu na wybór systemu AI do danych podawanych przez system należy podchodzić z ograniczonym zaufaniem. Jak widać na prostych przykładach, systemy potrafią udzielać nieaktualnych lub wręcz nieprawdziwych informacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze