We wtorek wieczorem sierżant Ireneusz Moli i starsza posterunkowa Klaudia Stelmaszczyk brali udział w niecodziennej interwencji.
Do zdarzenia doszło przy stacji paliw w Kamiennej Górze. Stojąca przy radiowozie policjantka zauważyła ruch na pobliskiej skarpie. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co się dzieje.
Kilka metrów niżej zobaczyli leżącego mężczyznę. Poinformowali dyżurnego i wezwali ratowników. Samo zeszli do mężczyzny. Poszkodowany oddychał, ale miał obrażenia głowy. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i czekali na strażaków i medyków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze