W Marciszowie zmierzyły się dwie piłkarskie drużyny o takiej samej nazwie. Marciszowski Bóbr podejmował Bobra z Opawy. Mecz rozegrany był w ramach rozgrywek piłkarskiej klasy B.
Gospodarze szybko stracili bramkę. Po rzucie wolnym piłkę we własnym polu karnym dotknął Filip Sekuła. Zmienił jej lot, zmylił bramkarza i goście wyszli na prowadzenie. Marciszowski Bóbr odpowiedział w 19' celnym strzałem Michała Ziółkowskiego z pola karnego. W 28' gospodarze już prowadzili. Pierwszy strzał odbił bramkarz gości, ale przy dobitce Marcina Lewickiego był już bezradny. W pierwszej połowie przewagę na boisku mieli gospodarze.
Drugą połowę goście z Opawy rozpoczęli odważniej. Zaowocowało to kilkoma podbramkowymi sytuacjami Stopniowo jedna gospodarze przejmowali inicjatywę. W 54' bramkarze gości popełnił błąd, wykorzystał to Marcin Lewicki powiększając prowadzenie. W 59' Opawa mogła zmniejszyć stratę, ale bramkarz gospodarzy w ostatniej chwili naprawił swój błąd i złapał piłkę. W 61' Opawa trafiła w słupek. W 66' sędzia podyktował rzut karny za faul na Michale Ziółkowski. Piłkę 11 metrów przed bramką ustawił kapitan marciszowskiej drużyny. Jacek Legat nie pomylił się i gospodarze cieszyli się z kolejnej bramki. W 76' goście przeprowadzili akcję lewym skrzydłem. Dośrodkowanie trafiło w pole karne, w którym czekało już dwóch zawodników opawskiego Bobra. Goście zmniejszyli stratę. W 88' problem z pokonaniem bramkarza miał Filip Sekuła, dobitkę wykorzystał Marcin Lewicki. W 92' po błędzie bramkarza do pustej bramki trafił Marcin Lewicki.
Bóbr Marciszów : Bóbr Opawa - 6:2 (2:1)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze