Podczas dzisiejszej (poniedziałek, 4 marca) sesji rady miasta Kamienna Góra urzędnicy wyjaśniali radnym sytuację na targu.
Promesę na ponad 997 tys zł miasto otrzymało 25 września 2017 roku. Okres trwałości projektu to 5 lat od momentu płatności końcowej. Powierzchnia targu nie zmieniła się, ale zgodnie z obowiązującymi przepisami 30% targowiska musi być przeznaczona dla rolników. Taką deklarację miasto złożyło również starając się o dotację. Otrzymało za to dodatkowe punkty w konkursie. Na terenie targu muszą być wyznaczone stanowiska spełniające różne potrzeby kupców np. dla samochodów o różnej wielkości, z możliwością handlu z boku i od tyłu. Zapewnione muszą być również drogi dojazdowe i wyjazdowe.
Burmistrz Janusz Chodasewicz przypomniał jak w poprzedniej kadencji radni głosowali nad kolejnymi uchwałami związanymi z remontem targu, w tym jak on głosował. Stwierdził, że remont targu nie był konsultowany z kupcami. Odnosząc się do spotkań na targu i podczas sesji, uznał, że część radny zamiast gasić konflikt, podsyca go.
Violetta Majak zauważyła, że radni występowali jako mediatorzy. W piątek burmistrza nie było na spotkaniu na targu, przyszli urzędnicy. Po tym spotkaniu kupcy przychylniej popatrzyli na miejskie propozycje. Aktualna pozostaje propozycja dobudowania przez miasto pięciu boksów. Radni będą musieli na takie rozwiązanie wyrazić zgodę. Na razie na górną część targu kupcy nie wrócą. Rozpoczął się bowiem remont parkingu przed wjazdem na targ. Blaszaki na razie zostaną na dolnym parkingu.
Kupcy z targowiska uczestniczyli w środę w sesji rady miasta Kamienna Góra.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze